Można już zamawiać koszulki promujące Mourner's Corner.
0 Members i 1 Gość przegląda ten wątek.
Mikael Akerfeldt, lider szwedzkiego zespołu Opeth, który 30 września 2009 r. wystąpi w Bydgoszczy w ramach wspólnej trasy z Dream Theater pod hasłem "Progressive Nation", zdradził niedawno, że poważnie zastanawia się nad nagraniem albumu z akustycznymi piosenkami.W przeszłości Opeth często sięgał po taką formę wyrazu, co najbardziej dało się usłyszeć na płycie "Damnation" z 2003 roku. Muzyk zdecydował jednak, że akustyczny album chce nagrać sam, w zaciszu własnego domu. Na płycie mają dominować bardzo proste aranżacje, które pozwolą mu na wykonywanie ich na koncertach bez pomocy kolegów.
... Ja tam jestem ciekaw...
Opcia.
Mi to pasuje. Im więcej pipowatości wykorzysta na solowym albumie, tym mniej pipowata będzie następna płyta Opcia.
Quote from: Wujek on 2009-09-16, 22:58:03 Opcia.Opysia, Opesia, no ewentualnie Opecia uważaj sobie!
Quote from: Wujek on 2009-09-16, 22:58:03 Mi to pasuje. Im więcej pipowatości wykorzysta na solowym albumie, tym mniej pipowata będzie następna płyta Opcia.Skąd takie założenie? Mike może się okazać nieskończonym wulkanem pipowatości.
A nie dostaliśmy już zadowalającej ilości kopniaków od Mikaela przez te wszystkie lata?
Mikael Akerfeldt, lider zespołu Opeth, planuje nagranie solowego albumu akustycznego. W wywiadzie dla holenderskiego portalu FaceCulture.nl muzyk opowiedział o kierującej nim motywacji.- Zawsze chciałem zrobić coś takiego - zapewnił Szwed. - Mam kilka cudownych gitar akustycznych, których chciałbym użyć w większym stopniu. I chociaż Opeth pewnie mógłby nagrać taki album, chcę to zrobić sam.- Moje horyzonty poszerzyły się - dodał Akerfeldt. - Odkąd odkryłem twórczość Nicka Drake'a, zaczęła mnie interesować prosta muzyka. Taka, której potrzebne są naprawdę mocne kompozycje, żeby można było je zagrać przy użyciu minimalnych środków. Chciałbym uprościć wszystko jak najbardziej, tylko akordy gitarowe i może trochę gry palcami, żebym mógł grać te utwory nie ruszając się ze stołka. Bez nadmiaru melodii i gitarowych nakładek.