Minder: a którą wersję Masz?
Wyszły 3:
1. Displeased Records
2. Candlelight Records
3. Back On Black
Przypuszczam, że jeśli chodzi o jakość to na pewno najgorzej gra wydanie z Candlelight (z tego względu, że to picture disc - a takie cuda to się najlepiej nadają do powieszenia na ścianie a nie do położenia na talerzu

a najlepiej Displeased. Choć to tylko moje domysły, bo mam jeno wersję Back On Black (ale oni robią masówkę i najwyższą jakością nie grzeszą, choć MAYH gra mi całkiem całkiem.
@T - kurcze... Piękne jest to wydanie, a z ciekawości spytam, brzmienie jest to z wersji poprawionej czy to z pierwotnej?
Tak szczerze to nie mam zielonego pojęcia, bo nie słuchałem oryginału. Ale Peaceville nic na temat remasteringu nie wspominało, więc możliwe, że pojechali na masteringu z wydania pierwszego.
Swoją drogą to muszę nabyć jeszcze regularną wersję Morningrise bo mam tylko picture disc, a takich wersji szczerze nie lubię. Wyglądają ładnie, no ale ani to okładki nie ma ani nie brzmi tak jak powinno.