Wcale bym się nie zdziwił. Kompozytorzy często tworzą wszystkie partie, a do perkusistów należy ich twórcza interpretacja. W zależności od muzyki mają wówczas różne pole do popisu. Zależy to też od charakteru lidera i typu muzyki zapewne.
Myślę, że można wyróżnić 2 typy perkusistów. Jeden to kombinatorzy, a drudzy to ludzie groove. Ci drudzy dobrze sprawują się jako kompozytorzy własnych partii, bo myślą do wewnątrz zespołu i kompozycji. Ci pierwsi za to świetnie ubarwiają, ale za to wcześniej napisane partie. Bo jak je piszą samemu to wychodzi Mike Portnoy.